*Archiwum*









Created by Me
Only for this blog



























{blog}




27. stycznia 2009 20:57:00

Urodzinki mojego Hippcia

Dziś niby dobry, a niby zły dzień... Mój kochany Misio ma dziś urodziny i kończy 19 lat:) Ale jest i słaba strona dzisiejszego dnia... miałam dziś egzamin na prawo jazdy  i nie zdałam... Było mi źle... ale Hippcio mnie pocieszył... Przytulił i wiecie co pomogło:) Kocham Go... i tak strasznie za nim tęsknie...:(



Komentarze (0)

cd | neurotyczna | fallen-angel-2 | natka99 | moni-moni | Mailing

{blog}




22. stycznia 2009 22:52:00

Rocznica...

6 miesięcy...:) Oby tak dalej:)) Wiecie co związek bywa trudny... ale kiedy człowiek tak się wtuli w drugą osobe to odrazu jest lepiej:) Będzie dobrze... będziemy razem... Trzeba tylko patrzeć na te dobre strony a nie na te złe...



Komentarze (0)

cd | neurotyczna | fallen-angel-2 | natka99 | moni-moni | Mailing

{blog}




21. stycznia 2009 01:12:00

Pierścionek...

Dziś spędziłam cudowny dzień z moim chłopakiem... i wiecie co? Dostałam cudowny pierścionek od mojego kochanego Misia:* Dostałam taki jaki mi się strasznie podobała... Jest przepiękny... mogły by to być zaręczyny ale on chciał mi poprostu pokazać że wkońcu dostane ten wymarzony \pierścionek zaręczynowy a to tylko początek:) Czy on nie jest Kochany?? Kocham mojego Misia...



Komentarze (0)

cd | neurotyczna | fallen-angel-2 | natka99 | moni-moni | Mailing

{blog}




15. stycznia 2009 20:23:00

Każdy z nas popełnia błędy...

Najprawdopodobniej każdemu z Was przydarzyło się i to nie raz popełnić błąd, którego bardzo żałowaliście. Każdemu się to przytrafia, jesteśmy wkońcu tylko ludzmi... Często jednak ukrywamy je przed partnerem- czemu...? i co gorsze nie okazując że chcemy się zmienić. Gdy zostanie nam zarzucone, że popełniamy błędy- z jednej strony kiedy mojemu byłemu facetowi mówiłam, że robi coś źle, czułam że tak trzeba.... Natomiast z drugiej trochę żałowałam... Dlaczego...? Od razu odwdzięczał mi się tym samym, reagował chaotycznie, w oczach miał tą chęć odgryźenia się, dogadywał mi co jak wiadomo szybko doprowadzało do kłótni. Po prostu wielu ludzi jest takich, że nie potrafi przyznać się do popełnionych błędów. Ale po co to wszystko ??? Ja też nie zawsze reaguję idealnie, ale to jest także w ludzkiej naturze... dążymy do ideału, a gdy coś nie wychodzi chcielibyśmy by nikt tego nie zauważył... Pamiętajmy... Każdy jest tylko człowiekiem, a człowiek jest istotą omylną. Gdy partnerowi nie pasuje coś w naszym zachowaniu i powie nam o tym, a jest to rzeczywiście prawdą to nie wybuchajmy agresorem na partnera, który chce abyśmy uniknęli tych błędów na przyszłość tylko przeprośmy, przyznajmy się że faktycznie zachowaliśmy się nie tak, możemy dopytywać, poradzić się co z tym zrobić, jak to zmienić. Jest to trudne, człowiecza duma na to często nie zezwala, ale naprawdę o wiele łatwiej żyć z taką osobą, która chętnie koryguje swoje błędy jak i ze świadomością, że nasza druga połóweczka mówi nam o wszystkim. Jednak Kochani...życie w dzisiejszych czasach jest tak stresujące, że łatwo o pomyłkę, przecież swoje błędy nie raz da się naprawić, ale trzeba tego chcieć, trzeba dać sobie wbić do głowy, że faktycznie zrobiliśmy nie tak i przyjąć to godnie. Przecież nasz partner życiowy, chce dla nas jak najlepiej czy nieprawda? Może to właśnie dzięki jego pomocy uda nam się stać lepszym człowiekiem. Przetrwajcie to razem, spokojnie, a na pewno będzie Wasz związek wspaniały. Spróbujcie jednak nigdy nie na siłe, ja już to sprawdziłam... I byłam oszukiwana:(!!! Powodzenia;)



Komentarze (0)

cd | neurotyczna | fallen-angel-2 | natka99 | moni-moni | Mailing

{blog}




13. stycznia 2009 21:44:00

Miłość, a wolność....

Jest to dość smutny temat ale nie samą radością człowiek żyje... Często kiedy zaczynamy z kimś być chcemy w jakiś sposób go zmienić ale czy tak powinno być...? Myślę, że trochę napewno, a dlaczego? Ponieważ będąc razem obie strony powinny się spotkać gdzieś po środku tego wszystkiego... Jednak chore zaczyna być to wtedy kiedy zaczynamy zmieniać kogoś na siłe bez pytania o jego zdanie na ten temat, ani bez wysłuchania jego argumentów przeciwnych do naszych... i co wtedy...? Jeżeli jesteśmy tą osobą która nie czuje się wolna w związku...?

Jedną z podstawowych wartości dla każdego człowieka, obok miłości, jest wolność. Te dwie wartości łączą się ze sobą w ścisły sposób i w pewnym sensie nie istnieją samodzielnie. Można by powiedzieć, że wolność jest wpisana w miłość, natomiast miłość jest najgłębszym sensem ludzkiej wolności. Miłość bez wolności staje się zachłannym posiadaniem emocjonalnym drugiego człowieka, zaś wolność bez miłości staje się pustką egzystencjalną, z którą często nie wiadomo, co w życiu zrobić.

Hmm... Trzeba rozmawiać, ale nie tak poprostu, to musi być szczera rozmowa taka prosto z serca... za każdym razem kiedy ta druga osoba stara się dopasować ciebie to swoich wyobrażeń... W takich momentach warto pomyśleć ja ta sytuacja wpływa na ciebie i zadać sobie samemu pytanie: co jest moim celem, czego pragnę, czego brakuje mi w tej relacji?
Podstawowym błąd jaki dzieje się w bardzo bliskich emocjonalnie związkach jest ograniczenie wolności drugiej osobie... Bywają ograniczenia jednostronne lub wzajemne i podpierają się najczęściej tym, że osoba która jest tą do której mamy sie dostosować wychodzi z załóżenia "ponieważ kocham cię, powinieneś robić to, co ja chcę"- bzdura... Byłam w takim związku... nie wiem czemu tak długo to znosiłam...- ponad dwa lata. To się mija z miłością to jest czysta chęć bycia despotą... Ja też nie jestem aniołkiem, a moje zachowanie nie zawsze jest idealne, a w byciu z kimś najczęściej to ja jestem tą osobą dominującą ale nie dążę do pełnej kontroli nad moim partneremn, bo po co... nie o to chodzi w byciu z drugą osobą... chodzi o klompromis... czy nie? Kolejny wspaniały tekst to: "jeśli będziesz mi się sprzeciwiać, zostaniesz odrzucona"- osobiście nigdy tego tak dosłownie nie usłyszałam... ale czułam się tak jakby było mi to powiedziane... Coś okropnego... Oczywiście te nasze wspólne dwa lata coś dla mnie znaczyły... mieliśmy swoje dobre dni, cudowne wspólne chwile... to wszystko było... ale kiedy tak na to spojrze...  to nie wiem... czy tych pare dni było warte tego całego mojego cierpienia... moich łez...? Chyba nie... Ale człowiek tak właśnie ma... Po fakcje jest dużo mądrzejszy... Jednak może tak włśnie miało być... Może tak właśnie był mi pisany los..., a może ja sama na siłe kierowałam sie tam gdzie wiedziałam, że będzie mi źle... Tak było łatwiej... albo takie miałam wyobraźenie o nim... o nas... ale nas już nie ma...- płakałam... Wiele razy... Gdy zamykałam drzwi, gasiłam światło i płakałam... ale z tym koniec... Jestem wolna... On już nie jest częścią mojego życia jestem ja i cała moja kochana reszta, w której dla niego nie ma już miejsca... A czy wogóle kiedyś on do niej pasował...?? Czy naprawdę był tą moją pierwszą miłością...?? Już sama nie wiem... Był pierwszym- jak mi sie wydawło- pierwszym poważnym związkiem... a czy była miłość...?? Tak jakaś była ale ...?? Czy to była ta taka pierwsza...?? Hmm... nie wiem... Jednak to nie ważne... Poznałam ostatnio wspaniałego człowieka... Rozumiemy się bez słów... i... i... To jest moja bratnia dusza... Właśnie on... Czemu tak długo nam zajeło by siebie odnaleźć..?>? Może oboje musieliśmy dostać ostro po naszych pupciach by zaczeło to mieć większy sens... Nasz sens... Naszą wspólną drogę...- tego życze wszystkim...:)

Podsumowując: Im szybciej wyznaczysz granice swojej tożsamości w związku, tym większe masz szanse, że stanie się on bardziej satysfakcjonujący. Każdy człowiek ma prawo wyrażać sprzeciw czy też ból z powodu złego traktowania przez innych, i może to czynić nawet wobec osób, którym wiele zawdzięcza oraz które pragnie bardzo kochać.

Miłość= szczerość+ zaufanie+zrozumienie+dobra zabawa+delikatność+poczucie bezpieczeństwa+wolność 



Komentarze (0)

cd | neurotyczna | fallen-angel-2 | natka99 | moni-moni | Mailing

{blog}




09. stycznia 2009 22:36:00

coffeeheven- gdzie w Warszawie...

  • Aleje Jerozolimskie 53
  • Atrium Centrum- Al. Jana Pawła II 27
  • Bibloteka UW- ul. Dobra 55/56
  • Centrum Finansowe Puławska- ul. Puławska 15
  • Centrum Handlowe Arkadia- ul. Jana Pawła II 82
  • Centrum Handlowe Blue City- Al. Jerozolimskie 179
  • Centrum Handlowe Klif- ul. Okopowa 58/72
  • Centrum Handlowe Reduta- Al. Jerozolimskie 148
  • Etiuda- ul. Żwirki i Wigury
  • Galeria Mokotów- ul. Wołoska 12
  • Kino Atlantic- ul. Chmielna 33
  • Miodowa- ul. Miodowa 1
  • Nowy Świat- ul. Nowy Świat 19
  • Nowy Świat- ul. Nowy Świat 46
  • PKP Dworzec Centralny- Al. Jerozolimskie 54
  • Plac Trzech Krzyży- ul. Żurawia 1A
  • Podziemie Ronda Dmowskiego- Al. Jerozolimskie
  • Porty Lotnicze- ul. Żwirki i Wigury 1
  • Promenada- ul. Ostrobramska 75 c
  • Rondo ONZ- Rondo ONZ 1
  • Sadyba Best Mall- ul. Poświńska 31
  • Świętokrzyska- ul. Świętokrztska 31/33 a
  • Wola Park- ul. Górczewka 124
  • WTT- ul. Chłodna 51
  • Złote Tarasy- ul. Złota 59


  • Komentarze (0)

    cd | neurotyczna | fallen-angel-2 | natka99 | moni-moni | Mailing

    {blog}




    07. stycznia 2009 22:25:00

    Jaki jest...

    Kiedy się poznawaliśmy było między Nami różnie... To śmieszne ale napoczątku mieliśmy chwilowa spotkanie Naszych spojrzeń... W tedy już poczułam coś dziwnego... Jednak nic nie zrobiłam bo byłam z kimś innym a on...? Też jakoś ku mnie nie był. Potem pojawiły się drobne kłótnie... Dalej cisza... a później wkońcu się zeszliśmy... Jestem taka szczęśliwa... Gdybyście go znali... Każdy kto z Nim pogada odrazu wie, że to przezabawny człowiek:) Ma wiele twarzy ale mi pokazał tą swoją prawdziwą:) Wiecie co ma on nie całe 160 wzrostu ale serce ma przynajmniej na 190:) Jest czuły, kochany i potrafi zdziałać cuda:) Kocham Go...



    Komentarze (0)

    cd | neurotyczna | fallen-angel-2 | natka99 | moni-moni | Mailing

    {blog}




    06. stycznia 2009 13:12:00

    Hippcio...

    Hmmm.... o czym bym chciała tu pisać? O cudownym człowieku, który tak wiele dla mnie robi a ja? Wciż tego nie doceniam tek jak powinnam... Niby robie wiele ale... Ale to nie jest tak jak być powinno... On mnie kocha, a ja kocham jego a jednak... To wszystko jest takie dziwne... tak wiele aspektów... Sama stwarzam sobie problemy... Jednak nie jestem pewna Naszego związku... On jest kochany i wogóle jednak ma pare cech które mi przeszkadzają... i tu znowu pojawi się ale... dlaczego? Bo one wszystkie są prezyćmione... monieważ ma tyle wspaniałych zalet... Kocham Go... Powiem, że niezłe zamieszanie panuje w mojej wypowiedzi... Ale jest całkowicie prosto z serca.



    Komentarze (0)

    cd | neurotyczna | fallen-angel-2 | natka99 | moni-moni | Mailing





    cd | neurotyczna | fallen-angel-2 | natka99 | moni-moni | Mailing